Zieleń na Starym Polesiu w Łodzi

Zaczęty przez Okoliczny, Wrz 09, 2026, 06:11 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Okoliczny

Ostatnio coraz częściej zwracam uwagę na to, jak wygląda zieleń wokół nas. Drzewa, małe skwery, trawniki, podwórka czy zwykłe kawałki zieleni między kamienicami.

I jestem ciekaw, jak Wy to widzicie.

Czy na Starym Polesiu mamy wystarczająco dużo zieleni? Czy są miejsca, które Waszym zdaniem aż proszą się o uporządkowanie, posadzenie drzew albo zrobienie małego skweru?

A może macie swoje ulubione zielone miejsca, gdzie można usiąść, odpocząć albo po prostu przejść się kawałek wśród zieleni?

Wrzućcie zdjęcia, napiszcie gdzie warto coś zmienić albo co Waszym zdaniem już teraz wygląda dobrze.

Jestem ciekaw Waszych opinii.

AnnaJo

Cytat: Okoliczny w Wrz 09, 2026, 06:11 AMCzy są miejsca, które Waszym zdaniem aż proszą się o uporządkowanie

Ja bym zdecydowanie wskazała "trawnik" (czy raczej - były trawnik) przy skrzyżowaniu Żeromskiego i Więckowskiego, północno-zachodni narożnik. Niestety ludzie karmią tam gołębie, więc wykonane całkiem niedawno prace poszły na marne. Po trawie nie ma ani śladu, a na ławce strach usiąść, bo jest notorycznie zanieczyszczona przez ptaki... Jestem ciekawa, jakie działania by tu pomogły? Bo przecież ciągłe sadzenie trawy i sprzątanie to marnowanie pieniędzy, jeśli co chwilę tam ląduje reklamówka okruszków i setki ptaków mają stołówkę i WC.

Szczerze mówiąc większość tych zielonych skwerków, które znam to nie są przyjemne miejsca do przebywania. Często siedzi tam towarzystwo z alkoholem albo/i unosi się aromat psich nieczystości dobiegający z każdego kawałka trawnika (chodzi mi o te miejsca z nasadzeniami, zasypane korą - nie wiem, jak to nazwać, ale trawy tam brak).

Drum

Moim zdaniem woonerfy przede wszystkim zielone części pod drzewami to istny "KIBEL" dla psów. 
Nie winie w żaden sposób psów bo jak można ich winić. Winni są właściciele, którzy notorycznie nie sprzątają po swoich pupilach.

Kolejny temat.

Połamane ławki  >:( raczej nikt z dorosłych tego nie robi, tylko nasza wspaniała młodzież stojąca z piwkiem w ręku.