Parkowanie na ul.Zielonej między Gdańską a Żeromskiego

Zaczęty przez AnnaJo, Wrz 15, 2026, 08:55 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 0 Gości przegląda ten wątek.

AnnaJo

Dzień dobry wszystkim :)
Jakiś czas temu zmieniony został sposób parkowania wzdłuż ul. Zielonej na odcinku od Gdańskiej do Żeromskiego - wcześniej było tam parkowanie skośne, obecnie obowiązuje tam parkowanie prostopadłe (według oznakowania pionowego i poziomego). Jestem ciekawa, co spowodowało taką zmianę? Z moich spostrzeżeń:
- wyjazd z miejsca parkingowego jest znacznie utrudniony. Jeśli po obu stronach zaparkowane są inne samochody, to widoczność jest bardzo ograniczona - trzeba mocno się wysunąć, żeby zobaczyć czy nie nadjeżdża jakiś samochód. Dodatkowo, dłuższy samochód wyjeżdżający spomiędzy dwóch zaparkowanych samochodów musi znacząco wyjechać na przeciwległy pas, żeby się "złamać" i włączyć do ruchu, a ruch tam przecież bywa spory
- dłuższe samochody (prawidłowo zaparkowane) wystają na jezdnię, utrudniając np. autobusom przejazd. To, że czasem wystają tak, że tramwaj by nie przejechał to inna sprawa - torowisko jest obecnie nieczynne, ale może kiedyś jednak się doczekamy przywrócenia tam ruchu tramwajowego? W takim kontekście "przyzwyczajanie" kierowców do parkowania w ten sposób wydaje się mało trafione
- liczba miejsc parkingowych się chyba nie zmieniła
- miejsce na chodniku też pozostało bez zmian, bo słupki były tam już przed zmianą sposobu parkowania.
Pisząc o "dłuższym samochodzie" mam na myśli osobówkę większą od i20, czyli już w tych czasach zupełnie przeciętny samochód ;)

Jestem ciekawa opinii innych mieszkańców w tym temacie.

MieszkaniecPolesia

Jako mieszkaniec uważam, że ta zmiana jest po prostu nietrafiona. Trudno mi znaleźć jakikolwiek argument przemawiający za parkowaniem prostopadłym w tym miejscu.

Po pierwsze, nie widzę, żeby dzięki temu rozwiązaniu mieszkańcy realnie zyskali więcej miejsc parkingowych. Jeżeli liczba miejsc pozostaje podobna, to po co wprowadzać organizację, która jest mniej wygodna i stwarza dodatkowe problemy?

Po drugie, parkowanie prostopadłe oznacza znacznie trudniejsze wyjeżdżanie z miejsca. Kierowca musi wycofywać się na jezdnię praktycznie ,,na ślepo", zwłaszcza gdy obok stoją większe samochody. Widoczność jest ograniczona, a sytuacja jest szczególnie niekomfortowa przy większym natężeniu ruchu.

Po trzecie, trzeba spojrzeć na tę ulicę z perspektywy wszystkich mieszkańców, a nie tylko liczby samochodów. Liczy się również bezpieczeństwo pieszych, rowerzystów i kierowców oraz płynność ruchu. Jeżeli samochody są ustawione w sposób ograniczający widoczność i utrudniający manewrowanie, to trudno uznać takie rozwiązanie za poprawę organizacji przestrzeni.

Mam też wrażenie, że po raz kolejny o wyglądzie i funkcjonowaniu ulicy decyduje się bez wystarczającego uwzględnienia opinii osób, które faktycznie mieszkają w okolicy i korzystają z niej każdego dnia. Mieszkańcy nie powinni dowiadywać się o takich zmianach dopiero wtedy, kiedy zostaną już wprowadzone.

Jeżeli była konkretna przyczyna tej zmiany, warto ją mieszkańcom jasno przedstawić. Ile dokładnie miejsc zyskaliśmy? Jakie były powody zmiany? Czy przeprowadzono analizę bezpieczeństwa i widoczności? Czy ktoś sprawdził, jak w praktyce wygląda wyjazd z tych miejsc przy większym ruchu?

Na ten moment wygląda to bardziej na zmianę dla samej zmiany niż rzeczywistą poprawę sytuacji. Moim zdaniem poprzedni sposób parkowania był bardziej funkcjonalny i warto poważnie rozważyć powrót do wcześniejszego rozwiązania.